dziennikarze wędrowni




archiwum




 wydanie: październik, 2002    strona główna  





   List obywateli USA do przyjaciół w Europie


   W następstwie samobójczych zamachów na World Trade Center i Pentagon, 11 września 2001, prezydent George W. Bush zapowiedział nieograniczoną w skutkach "wojnę przeciw terroryzmowi". Wojna ta nie ma jasno określonych granic, ani przestrzennych, ani czasowych, ani dotyczących rozmiaru ewentualnych zniszczeń. Obecnie nikt nie może przewidzieć, który z krajów mógłby zostać podejrzanym o udzielanie schronienia terrorystom, lub też zostać zaliczonym do państw "osi zła". Likwidacja "zła" może potrwać dłużej, aniżeli świat mógłby sprostać wyzwolonym w tym procesie niszczącym siłom. Już teraz Penatgon korzysta z bomb, których działanie podobne jest trzęsieniu ziemi, i oficjalnie zastanawia się nad użyciem broni nuklearnej ze swego wciąż ulepszanego arsenału grozy.

 Przewidywalnych zniszczeń materialnych nie da się określić. To samo dotyczy strat ludzkich, nie tylko w sensie utraty życia, lecz również w sensie moralnego zdesperowania i uczucia nienawiści milionów ludzi, którzy muszą bezradnie przyglądać się, jak ich świat zostaje dewastowany przez USA, kraj, który swój moralny autorytet uważa za tak samo absolutny i bezsporny jak swoją militarną potęgę.

 Jako obywatele Stanów Zjednocznych Ameryki mamy szczególny obowiązek przeciwstawienia się dalszemu rozwojowi tego wojennego szaleństwa. Ale ten szczególny obowiązek dotyczy także was jako Europejczyków. Większość państw europejskich jest militarnie związana z USA poprzez przynależność do NATO. Stany Zjednoczone utrzymują, że wojna ta służy samoobronie, ale że jest ona prowadzona jednocześnie dla ochrony "interesów naszych sojuszników i przyjaciół". Wasze kraje zostaną nieuchronnie włączone w ryzykowne wojenne przygody USA. Także wasza przyszłość jest zagrożona!

 Wielu poinformowanych ludzi wewnątrz i poza kołami waszych rządów jest świadomych niebezpiecznego szaleństwa wojennej polityki prowadzonej przez administrację Bush´a. Ale tylko nieliczni mają odwagę dać temu wyraz. Większość daje się zastraszyć możliwymi działaniami odwetowymi przeciw "przyjaciołom" i "sojusznikom", którzy odmówiliby swego bezwarunkowego poparcia. Obawiają się zostać uznanymi za "anty-amerykańskich", tę samą etykietkę przyczepia się w absurdalny sposób również samym obywatelom USA, którzy krytykują politykę wojenną i których protest dławiony jest dominującym w amerykańskich mediach szowinizmem. Racjonalna i otwarta europejska krytyka polityki administracji Bush´a mogłaby przyczynić się do tego, że przeciwni wojnie Amerykanie uzyskaliby większy posłuch we własnym kraju.

 Opiewanie siły jest być może najstarszym zajęciem poetów i ludzi pióra. Tak więc i Stany Zjednoczone jako największa światowa potęga, mają swoich piewców, którzy zagrzewają narodowych liderów politycznych do coraz większej śmiałości w korzystaniu z militarnej potęgi, w celu narzucenia opornemu światu własnych cnót. Temat jest stary i niezmienny: Dobro silnych powinno być siłą szerzone wśród słabych.

 Największym paralogizmem apologetów wojennej polityki USA jest utożsamianie "wartości amerykańskich", jakimi rozumiane są one w naszym kraju, z wykorzystywaniem gospodarczej i przede wszystkim militarnej potęgi USA za granicą.

 Samouwielbienie, owiana złą sławą cecha US-amerykańskiej kultury, odgrywa być może pożyteczną rolę w procesie asymililacji nowych obywateli, ale w przypadku 11 września doprowadziło ono do bezprzykładnej skrajności. Jego następstwem było wzmocnienie szeroko rozpowszechnionej wśród obywateli USA iluzji, że cały świat spogląda pełen podziwu lub zazdrości na Stany Zjednoczone, jakimi one same siebie widzą: jako dostatnie, demokratyczne, hojne, gościnne i otwarte dla wszystkich ras i religii, jako kwintesencję uniwersalnych ludzkich wartości oraz ostatnią i największą nadzieję całej ludzkości.

 Na stawiane po 11 września pytanie: " Dlaczego oni nas nienawidzą?" istnieje w tym ideologicznym kontekście tylko jedna odpowiedź: "Dlatego, że jesteśmy tacy dobrzy!" Albo odpowiednio do ogólnie rozpowszechnionego mniemania: "Oni nienawidzą nas z powodu <<naszych wartości>>".

 Większość obywateli USA nie ma pojęcia, że polityka zagraniczna USA nie ma nic wspólnego z celebrowanymi u nas "wartościami", i że w rzeczy samej często służy ona do tego, aby ludziom w innych krajach korzystanie z tych "wartości" uniemożliwić.

 US-amerykańska polityka siły służyła w Ameryce Łacińskiej, Afryce i Azji do tego, aby zachować resztki kolonialnych reżimów i utrzymać przy władzy niepopularnych dyktatorów, aby wymusić na gospodarce tych krajów zgubne dla nich finansowe i gospodarcze warunki, aby wspomagać represyjne siły zbrojne, obalać lub obarczać sankcjami względnie niezależne rządy, i jako środek ostateczny, aby wysyłać przeciw nim bombowce i cruise missiles siejące śmierć i spustoszenie.


 "PRAWO DO SAMOOBRONY"

 (1) Kto ma rację?

 Od 11 września Stany Zjednoczone czują się wystawione na atak. Rząd wysnuwa z tego "prawo do samoobrony" i uważa, że może teraz prowadzić wojnę przeciw każdemu krajowi, który określi mianem wroga, według własnego wyboru i na własnych warunkach, bez udowodnienia winy albo zachowania procedury prawnej.

 Z takiego "prawa do samoobrony" naturalnie nie mogły korzystać takie kraje jak Wietnam, Laos, Kambodża, Libia, Sudan czy Jugosławia kiedy były bombardowane przez USA. Nie będzie ono przyznane również krajom, które zostaną zbombardowane przez Stany Zjednoczone w przyszłości. Jest to bowiem prawo silniejszego, prawo dżungli. Stosowanie "prawa", którego nie przyznaje się innym, nie może nigdy służyć "wartościom uniwersalnym", lecz w rzeczywistości grzebie ono pojęcie porządku światowego opartego na uniwersalnych wartościach i zapewniającego każdemu równość wobec prawa.

 "Prawo", którym może cieszyć się tylko jedna strona -- ta najsilniejsza -- nie jest prawem, lecz przywilejem wykorzystywanym ze szkodą dla innych.


 (2) Jak "bronią" się Stany Zjednoczone?

 Jakoby w samoobronie Stany Zjednoczone rozpoczęły wojnę przeciw Afganistanowi. Nie była to jednak jedynie reakcja na bezprzykładne wydarzenia z 11 września. Przeciwnie, było to dokładnie to, co USA, jak wykazują dokumenty z Pentagonu, już wcześniej zainicjowały i planowały: bombardowanie innych krajów i wykorzystywanie sił zbrojnych na obcej ziemi, w celu obalenia tamtejszych rządów. Stany Zjednoczone otwarcie planują wojnę -- nie wyłączając użycia broni nuklearnej -- przeciw Irakowi, krajowi, który bombardują już od ponad dziesięciu lat po to tylko, aby tamtejszy rząd wymienić na inny, wybrany przez Waszyngton.


 (3) Czego dokładnie się "broni"?

 To czego się broni, ma związek z tym, co zostało zaatakowane.

 Tradycyjnie "obrona" oznacza obronę narodowego terytorium. I rzeczywiście 11 września miał miejsce atak na terytorimu USA. Nie był to atak konwencjonalny ze strony jakiegoś potężnego państwa aby podbić kraj, lecz anonimowy zamach na obrane za cel konkretne instytucje. To że nikt się do tych zamachów nie przyznał, miało ujawnić symboliczny charakter wybranych celów. World Trade Center symbolizuje gospodarczą, zaś Pentagon militarną globalną potęgę USA. Tym samym jest rzeczą wielce nieprawdopodobną, że zamachy z 11 września były symbolicznie skierowane przeciw hołubionym w Stanach Zjednoczonych "amerykańskim wartościom".

 Wydaje się, że to gospodarcza i militarna potęga USA, jaką ukazuje się ona poza własnymi granicami, była prawdziwym celem zamachów. Według doniesień 15 z 19 zindentyfikowanych porywaczy pochodziło z Arabii Saudyjskiej i odnosiło się wrogo do obecności baz militarnych USA na saudyjskiej ziemi. Wydarzenia z 11 września sugerują, że naród, który własną potęgę każe odczuwać innym krajom, sam nie jest wewnętrznie nienaruszalny. Zasadniczym pytaniem jest tutaj jednak kwestia US-amerykańskich interwencji w innych krajach. W istocie wojny Bush´a jawnie realizują zamierzenie ustalenia i wzmocnienia potęgi USA za granicą. W tych wojnach nie broni się wewnątrzkrajowej wolności Amerykanów czy też ich stylu życia, lecz światowej projekcji potęgi USA.

 Tak naprawdę wojny prowadzone poza granicami zamiast bronić lub rozpowszechniać tak cenione przez obywateli USA wewnątrzkrajowe wartości, osłabiają je. Główna różnica między imperialistycznymi wojnami z przeszłości a dzisiejszym dążeniem USA do osiągnięcia globalnej władzy polega na wielkrotnie większej sile zniszczenia, jaka teraz stoi do dyspozycji. Dysproporcja między materialną siłą zniszczenia a konstruktywną siłą ludzkiej mądrości nigdy nie była tak duża i niebezpieczna jak dzisiaj. Intelektualiści mogą wybierać, czy chcą przyłączyć się do chóru tych, którzy opiewają brutalne użycie siły przyznając jej miano "duchowej wartości", albo czy chcą przejąć trudne i ważne zadanie zdemaskowania aroganckiego szaleństwa siły i działać wspólnie z całą ludzkością, w celu znalezienia dróg wiodących ku rozsądnemu dialogowi, przyzwoitym stosunkom gospodarczym i sprawiedliwości dla wszystkich.

 Prawo do samoobrony musi być kolektywnym prawem człowieka. Ludzkość ma prawo do obrony własnego życia wobec "samoobrony" nie podlegającego żadnym ograniczeniom światowego mocarstwa. Od pół wieku Stany Zjednoczone okazywały wciąż od nowa swoją obojętność wobec kolateralnej śmierci i zniszczenia, które zawsze towarzyszyły ich samowolnym usiłowaniom ulepszania świata. W naszych bogatych krajach możemy przez solidarność z ofiarami potęgi militarnej USA bronić tych uniwersalnych wartości, o których sądzimy, że są nam tak miłe i cenne.




kwiecień, 2002


tłumaczenie z angielskiego: dziennikarze wędrowni







LISTA SYGNATARIUSZY


Daphne Abeel, Journalist, Cambridge, MA.

Julie L. Abraham, Professor of English, New York City.

Michael Albert, ZNet, Boston.

Janet Kestenberg Amighi. Anthropologist, Hahneman University, Philadelphia.

Electa Arenal, Hispanic & Luso-Brazilian Literatures, City University of New York

Anthony Arnove, Editor/Publisher, South End Press, Boston.

Stanley Aronowitz, Center for Cultural Studies, City University of New York.

Dean Baker, economist, Center for Economic and Policy Research,Washington, DC

Houston A. Baker, Jr., Duke University, Durham, NC.

David Barsamian, Director, Alternative Radio, Boulder, CO.

Rosalyn Baxandall, Chair, American Studies at SUNY-Old Westbury.

Medea Benjamin, Founding Director, Global Exchange, San Francisco.

Dick Bennett, Professor Emeritus, University of Arkansas.

Larry Bensky, KPFA/Pacifica Radio.

Joel Bleifuss, Editor, In These Times, Chicago

Chana Bloch, Professor of English, Mills College.

William Blum, author, Washington, DC.

Magda Bogin, Writer, Columbia University.

Patrick Bond, University of the Witwatersrand, Johannesburg.

Francis A. Boyle, Professor of International Law, University of Illinois.

Gray Brechin, Department of Geography, University of California, Berkeley.

Renate Bridenthal, Professor Emerita of History, The City University of New York.

Linda Bullard, environmentalist, USA/ Europe.

Judith Butler, University of California, Berkeley.

Bob Buzzanco, Professor of History, University of Houston.

Helen Caldicott, pediatrician, author, founder of Physicians for Social Responsibility.

John Cammett, historian, New York.

Stephanie M.H. Camp, Assistant Professor of History, University of Washington.

Ward Churchill, Author, Boulder, CO.

John P. Clark, Professor of Philosophy, Loyola University, New Orleans.

Dan Coughlin, Radio Executive Director, Washington, DC.

Sandi Cooper, historian, New York.

Lawrence Davidson, Professor of Middle East history, West Chester University, PA

David Devine, Professor of English, Paris, France.

Douglas Dowd, economist, Bologna, San Francisco.

Madhu Dubey, Professor, English and Africana Studies, Brown University

Richard B. Du Boff, Bryn Mawr College, PA.

Peter Erlinder, Past President, National Lawyers Guild, Law Professor, St. Paul, MN.

Francis Feeley, Professor of American Studies, Université Stendhal, Grenoble.

Richard Flynn, of Literature and Philosophy, Georgia Southern University.

Michael S. Foley, Assistant Professor of History, City University of New York.

John Bellamy Foster, Eugene, OR.

H. Bruce Franklin, Professor of English and American Studies, Rutgers University

Jane Franklin, Author and historian, Montclair, NJ.

Oscar H. Gandy, Jr., Annenberg School for Communication, University of Pennsylvania.

Jamshed Ghandhi, Wharton School, University of Pennsylvania.

Larry Gross, Annenberg School for Communication, University of Pennsylvania.

Beau Grosscup, Professor of International Relations, CSU Chico, CA.

Zalmay Gulzad, Professor of Asian-American Studies, Loyola University, Chicago.

Thomas J. Gumbleton, Auxiliary Bishop, Roman Catholic Archdiocese of Detroit.

Marilyn Hacker, Professor of English, The City College of New York

Robin Hahnel, Professor of Economics, American University, Washington, DC.

Edward S. Herman, economist and media analyst, Philadelphia.

Marc W. Herold, University of New Hampshire.

John L. Hess, Journalist and correspondent, New York City.

David U. Himmelstein, MD, Associate Professor of Medicine, Harvard Medical School.

W.G . Huff, University of Glasgow.

Adrian Prentice Hull, California State University, Monterey Bay

Marsha Hurst, Director, Health Advocacy Program, Sarah Lawrence College, NY.

David Isles, Associate Prof. of Mathematics, Tufts University, Medford, MA.

Robert Jensen, School of Journalism, University of Texas.

Diana Johnstone, journalist, Paris, France.

John Jonik, Political Cartoonist/Activist, Philadelphia.

Louis Kampf, Professor Emeritus of Literature, Massachusetts Institute of Technology.

Mary Kaye, Professor of Fine Arts, Art Institute of Boston, Lesley University.

Douglas Kellner, University of California, Los Angeles.

Michael King, Senior News Editor, The Austin Chronicle, TX.

Gabriel Kolko, author, Amsterdam.

Joyce Kolko, author, Amsterdam.

Claudia Koonz, history professor, Duke University, NC.

Joel Kovel, Bard College.

Marilyn Krysl, writer, University of Colorado.

Mark Lance, Philosophy, Justice and Peace, Georgetown University.

Ann J. Lane, University of Virginia.

Karen Latuchie, book editor, New Jersey.

Peggy Law. Executive Director, International Media Project, Oakland, CA.

Amy Schrager Lang, Associate Professor of American Studies, Cambridge, MA.

Helena Lewis, Historian, Harvard University Humanities Center.

Dave Lindorff, Journalist, Maple Glen, Pennsylvania.

Eric Lott, Professor of English, University of Virginia.

Angus Love, Esq., Narberth, PA.

David MacMichael, Director, Association of National Security Alumni, Washington, DC.

Harry Magdoff, co-editor, Monthly Review, New York City.

Sanjoy Mahajan, physicist, University of Cambridge, England.

Michael Marcus, Dept. of Mathematics, City College, NY.

Robert McChesney, University of Illinois.

Jo Ann McNamara, Historian Emerita, Hunter College, NY.

Arthur Mitzman, Emeritus Professor of Modern History, University of Amsterdam.

Robert Naiman, Center for Economic and Policy Research, Washington, DC.

Marilyn Nelson, Poet/Professor, University of Connecticut.

Suzanne Oboler, University of Illinois, Chicago.

Bertell Ollman, Department of Politics, New York University.

Alicia Ostriker, Professor of English, Rutgers University, NJ.

Christian Parenti, author, New College of California.

Michael Parenti, author, Berkeley, CA..

Mark Pavlick, Georgetown University, Washington, DC.

Michael Perelman, Professor of Economics, Chico State University, CA.

Jeff Perlstein, Executive Director, Media Alliance, San Francisco.

David Peterson, writer and researcher, Chicago.

James Petras, State University of New York, Binghamton.

Joan Pinkham, Translator, Amherst, MA.

Lawrence Pinkham, Professor Emeritus of Journalism, University of Massachusetts.

Cathie Platt, Licensed Professional Counselor, Charlottesville, VA.

Gordon Poole, Istituto Universitario Orientale, Naples, Italy.

Douglas Porpora, Professor of Sociology, Drexel University, Philadelphia.

Larry Portis, American Studies, Université Paul Valéry, Montpellier, France.

Ellen Ray, Institute for Media Analysis, New York City.

Elton Rayack, Professor of Economics Emeritus, University of Rhode Island.

Lillian S. Robinson, Simone de Beauvoir Institute, Concordia University, Montreal.

Rick Rozoff, medical social worker, Chicago.

Albert Ruben, writer.

Sten Rudstrom, Theater Artist, Berlin

William H. Schaap, Institute for Media Analysis, New York City.

Ellen Schrecker, Yeshiva University, New York City.

Gretchen Seifert, artist and photographer, Chicago

Anne Shaver, Professor Emerita of English, Denison University, OH.

Gerald E. Shenk, Social & Behavioral Sciences Center, California State University, Seaside.

Mary Shepard, media critic, St Paul, Minnesota.

Francis Shor, professor, Wayne State University, MI.

Robert M. Smith, Brandywine Peace Community, Swarthmore, PA.

Alan Sokal, Professor of Physics, New York University.

Norman Solomon, author and syndicated columnist, San Francisco.

William S. Solomon, Rutgers University, New Brunswick, NJ.

Sarah Standefer, nurse, Minneapolis, MN.

Abraham Sussman, Clinical Psychologist, Cambridge, MA.

Malcolm Sylvers, University of Venice, Italy.

Paul M. Sweezy, co-editor, Monthly Review, New York City.

Holly Thau, Psychotherapist, Oregon.

Reetika Vazirani, Writer, New Jersey.

Gore Vidal, writer, Los Angeles

Joe Volk, Friends Committee on National Legislation, Washington, DC.

Lynne Walker, Historian, London.

Karin Wilkins, University of Texas at Austin.

Howard Winant, Temple University, Philadelphia.

Steffie Woolhandler, MD, MPH, Associate Professor of Medicine, Harvard Medical School.

George Wright, Department of Political Science, California State University, Chico.

Howard Zinn, writer, Boston, MA.



 wydanie: październik, 2002    strona główna

 

© dziennikarze wędrowni