Wiosna'07
w y d a j e  z e s p ó ł


roczniki  strona główna 

wydanie ukazało się 24 kwietnia 2007 roku

Ludzie Podlasia
fotoreportaż urszuli klimek

***

Pamiętnik z wieżowca Małgorzata
małgorzata nobel

- REPORTAŻ RADIOWY

Osobista historia autorki i mieszkańców 10-cio piętrowego wieżowca, w którym dorastała. W reportażu wykorzystano także nagrania z rodzinnego archiwum zarejestrowane w 1984 roku.
Małgorzata Nabel za ten reportaż otrzymała międzynarodową nagrodę dla młodych twórców radiowych - AKE BLOMSTROM MEMORIAL PRIZE.

***

Wałbrzych
jędrzej morawiecki, tekst
zuzanna morawiecka-pastuszenko, rysunki

Ranek bez słońca. Wstał nagle. Zamglił przybrudzoną szybę, wyeksponował ostry podjazd przed Wałbrzychem. Żuki i nyski wspinały się mozolnie, wjeżdżały w miasto. A potem pokazał się Stary Zdrój: zdobny w piekarnię, cukiernię, warzywniak, salon fryzjerski, smażalnię. Z jednej strony widać altanki działkowe, z drugiej las. Spod tynku wychodzą ceglane placki. Domy są szare, seledynowe, kremowe. Świecą olejnicą i okiennym plastykiem. Z kominów snuje się biały dym. Tarpan rozwozi butle z gazem. Ulice są jeszcze puste. O poranku rozpoczyna się opowieść o mieście zawieszonym między zbrodnią a pogrzebem. Próba wniknięcia w tkankę dzielnicy spłaszczonej już światłem kamer i fleszami reporterskich aparatów.

Katakumby Misraim
michael ende, tekst
agnieszka mielcarek, kinga maciejewska,
magda grodzicka, ilustracje

Ostatnio coś się zmieniło, podczas snu Iwri odbierał niejasne wrażenia, przeciągały przed nim obrazy, zalewały go nigdy nie znane uczucia. Niejasno uzmysławiał sobie, że w tych stanach dochodził do ostatecznego, zewnętrznego końca świata i dostrzegał tam otwory, które odsłaniały widok na coś, co leżało poza…

***

Dziennik termita
jacek struś

Ja, Stachu Rafalak, sprzedawca-kasjer, trzymałem w rękach Nymburski browar za 1,99 i złote główki butelek jakby uśmiechały się do mnie. Przypomniałem sobie „Skarby świata całego” i „Ostrzyżyny” i pana Hrabala, tak, panie Bohuszu, i lepiej mi się zrobiło na duszy, bo było też w tych półkach irlandzkie piwo, takie samo, które mógł pić Beckett, albo Keats czy Joyce, ale ja trzymałem te Nymburskie, czując się tak jakbym pana za rękę łapał, za tę samą dłoń, która pisała „że szczęście jest tam, gdzie tuż obok czyha nieszczęście". Czułem się jakbym trzymał pana za tę sama rękę, która karmiła gołębie z okna szpitala na Bulovce i koty w Kersku. Tę samą, która przechylała kufle Pilznera „U zatleho Tygra” i ściskała dłoń Billowi Clintonowi, a to było tylko nymburskie piwo. O, żebym jeszcze pił, ale nie, ja tylko wykładałem Złotą Bohemię na półkę.

***

Ostatnia warszawska
fotoreportaż
katarzyny marczyńskiej i tomasza kaczorka

listy i komunikaty

wydanie ukazało się 24 kwietnia 2007 roku


 reportaże   publicystyka   szkice   fabuła   archiwum   polecamy   ©INFO/kim jesteśmy?

w ę d r o w i e c  ©  d z i e n n i k a r z e  w ę d r o w n i

---hamburg---poznań---warszawa---wrocław---